Archive for the ‘KALENDARZ ADWENTOWY’ Category

Na dzień 23 grudnia

Posted: 23 grudnia 2014 by NOE in ADWENT, KALENDARZ ADWENTOWY, NOE ma głos...

SpustoszonaWinnica

Jan Zamoyski – kanclerz i hetman koronny w jednej osobie – jest bezsprzecznie jedną z największych postaci naszych dziejów. Nie wdając się w bliższą ocenę dyskutowanych mniej lub więcej pociągnięć politycznych tego kanclerza, jak to czyni świat nauki, uderza miłośników dziejów w tym człowieku niezaprzeczalna troska o wszystko co polskie – o polski świat nauki, o polski obyczaj, o znaczenie Polski w Europie, o Polski wielkość gospodarczą, o Polski miejsce w dziejach ludzkości. Był jej synem, obywatelem i żołnierzem – słowem i czynem. Nie było blichtru w nim i nie było blagi. Co czynił, czynił serio. Nie oszczędzał drugich, ale i nie oszczędzał samego siebie.

Tych, co choćby powierzchownie tylko zagłębiają się w stronice jego żywota, zastanawia rys, który nam, zwłaszcza dzisiaj, wydaje się osobliwym i który mu niejednego już przysporzył wroga wśród wielbicieli naszych dziejów: mianowicie dziwnie gorliwe ujmowanie się za katolicyzmem.

Wiadomo powszechnie, że jego wiek i czasy…

View original post 1 277 słów więcej

Interesting Literature

Our exploration of noteworthy facts involving Christmas presents and American writers continues today. Yesterday we revealed the odd items which were the only Christmas presents William Faulkner would accept from his family.
Today, we look at how a generous Christmas gift led to one of the most popular and enduring works of twentieth-Presentscentury literature being written.

In December 1956, Nelle Harper Lee, better known as Harper Lee, the author of To Kill a Mockingbird, received a rather useful Christmas present from her friends, Michael Brown and Joy Williams Brown. It was a short note which read: ‚You have one year off from your job to write whatever you please. Merry Christmas.’ Enclosed were a year’s wages, which Lee could only accept on condition that she give up work and write for a year. She accepted. Over the next year, she wrote the novel that became To…

View original post 110 słów więcej

Na dzień 22 grudnia

Posted: 22 grudnia 2014 by NOE in ADWENT, KALENDARZ ADWENTOWY, NOE ma głos...

SpustoszonaWinnica

W życiu społecznym spostrzegamy niejednokrotnie, iż prowadzące i czołowe jednostki, które się swych poglądach na kierunek i wytyczne życia społecznego namiętnie zwalczają, na jakimś określonym odcinku tegoż życia jednak się schodzą i mimo różnicy nastawień i napięć na innych odcinkach, na tym jednym się zgadzają. Na tym jednym, bez wszelkich zgoła wpływów ubocznych, ustaje nagle ich walka i wrogość – choćby się nawet uchylali od współpracy na jego wypadkowej.

Dla obserwatorów zjawisk życia społecznego nabiera taki odcinek zawsze szczególniejszej wartości. Bardziej ich zastanawia. Upatrują w nim niezaprzeczalną wyższą rację stanu danego społeczeństwa. Rację stanu, której nawet partyjne ubiegi, partykularne intrygi i rozgrywki nie zdołały zatrzeć w umyśle obu rozgrywających się stron, obu prowadzących strony przywódców. Kto szuka niezaprzeczalnej racji stanu danego społeczeństwa, ten winien zwracać uwagę na tego rodzaju nadrzędne i niezakwestionowane odcinki życia społecznego.

Gdy się przyjrzymy ubiegłemu dwudziestoleciu naszego życia państwowo – narodowego (chodzi o lata 1918 –…

View original post 694 słowa więcej

SpustoszonaWinnica

Jest noc wokoło. Czwartej niedzieli adwentowa noc.

Co ty mi powiesz głucha nocy przedwigilijnych dni?

Niesiesz radosną wieść że „Adwent się kończy”.

Siedzę głodny w sandbostelskich barakach. Zimno mi. Buty mam przemokłe do cna i dziur pełne. W sali dym tuzina kopcących piecyków jenieckich gryzie i łzawi obolałe wspomnieniami oczy. Wkoło bezmyślne spojrzenia „Gefangenów”. Prawie każdy tu reaguje tylko na widok strawy wszystko jedno jakiej – byle żernej. Wszystko jest takie, że zabija do reszty wiarę w człowieczeństwo w człowieku. Wszystko klnie. Wszystko „choleruje”.

A tu mówią że „Adwent się kończy”. Adwent – czas niezawiedzionego oczekiwania i hamowanych wielkich klątw. Czas wzniesionych w niebo rozpaczliwie ramion i wołających bezprzytomnie ust.

Co też mi bajesz głucha nocy przedwigilijnych dni?

Nam tu nic się nie kończy. Nic. Najzupełniej nic.

Przecież byliśmy tacy pewni, tak najzupełniej przekonani, że na wigilię – to już będziemy w Kraju, to już wolność kolędująca, to już druty…

View original post 1 926 słów więcej

▶ Rorate Caeli – YouTube.

BIBLIJNI.pl – Słowa Ewangelii według świętego Łukasza | Łk 1,26-38 Maryja pocznie i porodzi Syna.

Zapomniany dominikanin.